Nadchodzi wiosna, okres budzącej się do życia roślinności, wspólnych wieczornych spacerów i…remontów. Wiele młodych par rozpoczyna ten okres z pytaniem, jak zaaranżować swoje nowo zakupione, nowo wybudowane, lub nie nowe, a potrzebujące renowacji własne M. Często ze względu na ograniczony budżet nasze pierwsze mieszkanie ma niewielki metraż. Napotykamy wtedy problem jak zaaranżować je w taki sposób, aby zaspokoiło nasze wszelkie potrzeby funkcjonalności, przy zachowaniu estetyki. Tym pytaniem rozpoczniemy serię artykułów MAŁE a PIĘKNE, gdzie spróbujemy podpowiedzieć Wam na co zwracać uwagę, jak przekuć tę pozorną wadę w atut, korzystając z naszego doświadczenia. Przy pierwszym temacie, pochylimy się nad kwestią małej (a przecież uroczej!) ŁAZIENKI.


1. Skaluj przedmioty względem przestrzeni

Każdy z nas lubi rozległe lustra, obejmujące całą sylwetkę, czy wygodne umywalki z przestrzenią na blacie na nasze niezbędne bibeloty. Niestety, przestrzeń, którą dysponujemy zmusza nas do pewnych ustępstw. Zapewniam Was jednak, że ich nie pożałujecie. Ważną kwestią, o której nie zawsze pamiętają nawet projektanci wnętrz, jest dopasowywanie elementów wyposażenia łazienki, odpowiednie do skali pomieszczenia, jakim dysponujemy. Dzięki zachowaniu tej jednej prostej zasady, sprawiamy, że proporcje naszej przestrzeni są zachowane,a żaden element nie przytłacza, ani nie wybija się na tle innych. Na co zatem zwracać uwagę? Na wszystko. Począwszy od umywalki, wielkości blatu roboczego, lustra, rozmiaru płytek. Płytki wielkoformatowe to hit ostatnich lat, rozważmy jednak, czy jesteśmy na nie zdecydowani, gdy dysponujemy 6 metrami kwadratowymi powierzchni. Naszym zdaniem, lepszą opcją zawsze będą niewielkie płytki, mozaiki, w przepięknych różnorodnych obecnie wzorach i kolorowych fugach. Im drobniejsze, tym nasze pomieszczenie, nabierze rozmiarów, a droga do prysznica wydłuży się z jednej płytki do dziesięciu! Ta sama zasada dotyczy blatów umywalkowych, każdy chciałby mieć duży obszar na miejsce na szczoteczki oraz wiele szuflad pod umywalką. Rozważmy jednak, czy nie jesteśmy w stanie pomieścić naszych kosmetyków w jednej szufladzie mniej, dzięki czemu użyjemy szafki podwieszanej  bądź takiej na nóżkach. Sam mebel nabierze lekkości, a nasza łazienka odetchnie z ulgą.


2. Stawiaj na prysznic.

Uwielbiamy długie gorące kąpiele, dające relaks po meczącym tygodniu. Przyznajcie jednak, jak często macie czas na takie chwile dla siebie, a kiedy korzystacie z wanny jak z prysznica? Czy w czasach szybkiego życia oraz dobie wzrastającej świadomości ludzi o konieczności oszczędzania wody, wanna nie wydaje się zbytecznym luksusem? Przy postawieniu na prysznic, jesteśmy w stanie zaaranżować łazienkę nieraz znaczenie bardziej funkcjonalnie, a sam element, może się stać dyskretnym wykończeniem naszego pomieszczenia.
Wolno stojącym wannom, w takich miejscach, mówimy zaś stanowcze NIE. Takie elementy zostały stworzone do przestronnych łazienek, w których stanowią główny element wystroju, a przestrzeń pod i wokół nich jest łatwo dostępna do sprzątania.


3. Detal z umiarem

Przeznaczmy kilka półek na wyeksponowanie naszych ulubionych kosmetyków. Na resztę proponujemy znaleźć miejsce w zamykanych szafkach nad geberitem, bądź pod umywalką. Lubimy detal ale nie bałagan!


5. Gra świateł

Zaprojektujmy oświetlanie, które podkreśli miejsca, które najbardziej się nam podobają w łazience. Najczęściej jest to ozdobne światło dodatkowe przy lustrze, dekoracyjne ledy półek. Nie przesadzajmy jednak z ilością, gdyż wtedy nie skupimy wzroku na żadnym z tych elementów. Pamiętajmy również o oświetleniu podstawowym, które musi być równomierne, dobrze doświetlające nas, co jest ważne przy codziennych zabiegach pielęgnacyjnych przy lustrze, czy po prysznicu/kąpieli. Dla łazienek nie posiadających okien (co jest standardem nowym budownictwie), ciekawym rozwiązaniem jest umieszczenie sufitu napinanego na części sufitu, który daje efekt światła dziennego.


7. Biały powiększa

Każdy tę regułę zna, warto ją mieć na uwadze, przy doborze kolorystyki płytek oraz mebli.


6. Nie musisz rezygnować z koloru

Wbrew powyższej zasadzie, na ratunek przychodzi nam zasada pierwsza. Kto biel uważa za zbyt zachowawczą niech nie odmawia sobie odrobiny szaleństwa w postaci koloru. Pamiętajcie tylko o zasadzie doboru małych formatów płytek. Współcześni producenci, prześcigają się w rozmaitych kształtach, kolorach i fakturach płytek, więc każdy powinien znaleźć coś dla siebie. Dobrane płytki, łączcie ze stonowanymi białymi, bądź dopełniającymi, sprzedawcy na pewno Wam pomogą. Ważny tutaj jest umiar, dobierzcie 2-3 kolory, które poprowadzą Wasz wystrój w spójnym wspólnym kierunku.

Poniżej przedstawiamy wybrane kolekcje naszych ulubionych marek wowdesigneu, 41zero42, Fioranese.

 


Źródło zdjęć: pinterest.com